W ostatnich dniach w Zamościu miały miejsce kontrole drogowe, które ujawniły wielu kierowców łamiących przepisy prędkości. Przykładowo, 22-letni mężczyzna prowadzący BMW jechał z prędkością 144 km/h w obszarze zabudowanym, co skończyło się dla niego utratą prawa jazdy na trzy miesiące. Tak samo źle skończyły się przejazdy dla innych kierowców, którzy zlekceważyli obowiązujące ograniczenia prędkości.
W gminie Komarów Osada, 22-letni kierowca BMW wpadł w oko policji, prowadząc swoje auto ponad 144 km/h, co stanowi znaczne przekroczenie dozwolonej prędkości. Oprócz utraty prawa jazdy na kwartał, mężczyzna otrzymał również mandat w wysokości 2500 zł oraz 15 punktów karnych. To wydarzenie stanowiło tylko początek niepokojącej serii jazd pod wpływem brawury.
Kolejnym kierowcą, na którego policjanci zwrócili uwagę, był 35-latek z powiatu kraśnickiego, który w miejscowości Tworyczów prowadził Citroena z prędkością 136 km/h, przekraczając dopuszczalny limit o 86 km/h. Także w jego przypadku rozpoczęła się procedura odebrania prawa jazdy, a dodatkowo otrzymał karę w wysokości 2500 zł i 15 punktów. Warto wspomnieć, że na liście przewinień znalazł się także 28-latek kierujący Seatem, który w Nieliszu jechał 110 km/h, co oznaczało przekroczenie limitu o 60 km/h, skutkując mandatem i 13 punktami karnymi.
Policja apeluje do kierowców o rozwagę na drogach oraz o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkich użytkowników. Często nieodpowiedzialna jazda kończy się nie tylko wysokimi mandatami, ale także trwałym odebraniem prawa jazdy. Wszyscy uczestnicy ruchu powinni pamiętać, że ich bezpieczeństwo i komfort jazdy w dużej mierze zależy od przestrzegania ograniczeń prędkości.
Źródło: Policja Zamość
Oceń: Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym – surowe konsekwencje dla kierowców
Zobacz Także